Dlatego jeśli chcesz zadbać o dobre relacje ze swoim dzieckiem, rozmawiaj z nim szczerze. Jeśli dopytuje, kiedy będzie mogło zobaczyć zmarłego, możesz odpowiedzieć, że taka możliwość będzie podczas pogrzebu, ale będzie on/ona wyglądał/-a jak by spała i będzie już całkiem inna/-y. Jeśli osoba zmarła zostanie poddana
W maju '96 prowadziła trasę Beskidzkiego Traktu "Romantyczni i rozważni" - potem jednak po ponownym obejrzeniu filmu stwierdziła, że jest bardziej rozważna niż romantyczna. Gorce nie są jej obce, jednak jak przystało na posiadacza blachy SKPB nr 500 większość imprez prowadziła w Bieszczadach.
Komunikacja z chorym powinna być ograniczona do prostych słów i krótkich zdań. Jeśli opiekun chce, by podopieczny usiadł i zjadł, warto rozdzielić te dwa komunikaty, najpierw mówiąc „usiądź” natomiast dopiero po tym „zjedz proszę”. W ten sposób osoba z demencją otrzymuje proste polecenia, które łatwiej jej wykonać.
Warto rozmawiać o seksie na luzie aby pokazać, że dla Ciebie to coś normalnego. Tym bardziej w ten sposób możesz się wyróżnić. Oczywiście należy rozmawiać z wyczuciem i w odpowiedni sposób. 2 – Zmień temat. Nie przynudzaj ciągnąć w kółko tylko jeden temat a zamiast tego obserwuj mowę ciała oraz zainteresowanie kobiety.
Inne zachowanie, które wskazuje na to, że ratowanie związku, po zdradzie nie ma sensu, jest wtedy, kiedy partner tłumaczy swoje zachowanie oskarżając drugą osobę. Pojawiają się wtedy różne zdania, np.: to Twoja wina. Ty do tego doprowadziłeś, bo Cię nigdy nie było. nie interesowałaś się mną.
4. autoprezentacja - co mówię o sobie. Kiedy słuchamy aktywnie, nastawiamy się na rozmówcę, wczuwamy się w jego położenie, pozostawiamy na boku własne sądy, rady, wspomnienia i koncentrujemy się na komunikacie nadawcy. Unikamy interpretacji, diagnoz i etykiet. Staramy się zawsze poważnie traktować rozmówcę.
. Odpowiedzi Artemiranka odpowiedział(a) o 17:45 O wszystkim... Z pominięciem spraw fizjologicznych... Jeśli oczywiście druga osoba jest zainteresowana. 0 0 ѕωєєт¢нσ¢σℓαтє odpowiedział(a) o 18:43 np o życiu, albo o sobie 0 0 Uważasz, że ktoś się myli? lub
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2013-11-03 15:05:50 LabyrinthEar Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-09-08 Posty: 120 Wiek: 22 Temat: Czy Wasi faceci są rozmowni? Czy Wasi faceci są rozmowni?Mam wrażenie, że zagaduję mojego na śmierć i nie dlatego, że za dużo gadam, ale on za mało. Mówię coś, a on pozostawia to bez mnie to, że nie mogę z nim pogadać często o czymś głębszym albo nawet o pierdole ale przez dłużej niż 10 wrażenie, że nie dociera do niego co mówię i że tego nie słyszy i przez to muszę się upominać i pytać czy słyszał i dopiero jak pytam kolejny raz to on jakoś to się nie widzimy, piszemy na portalu, to też dużo z niego wyciągam, ok, piszemy, ale to ja prowadzę rozmowę. Albo pisze, pisze, a nagle przez godzinę nic, potem gada, że np tłukł kotlety, ok, ale czy to normalne, że nie mówi, że dokończymy potem, bo jest zajęty? Czy ja jestem po prostu niecierpliwa i chcę teraz i już i się niepotrzebnie przejmuję?Czy z facetów trzeba wszystko wyciągać?Jak to jest z tą komunikacją?(Tak w skrócie, bo znając mnie rozpisałabym się na milion stron, a nikt by nie przeczytał. I znam zasadę 1 związek = 1 temat, ale tu nie chodzi o związek mój, ale ogólnie o umiejętność rozmowy z mężczyznami.) Ciesz się małymi rzeczami, bo może któregoś dnia obejrzysz się za siebie i zdasz sobie sprawę z tego, że były to rzeczy wielkie. 2 Odpowiedź przez addana 2013-11-03 15:17:02 addana Tajemnicza Lady Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-08-26 Posty: 83 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni?słuchaj, faceci są naprawdę różni. Od jednych słowo kupić to wielki trud, a inni znowu by Cię zgadali na śmierć. Myślę jednak, że tych pierwszych jest większość. Po pierwsze facet, jak wiadomo, nie lubi gadać o pierdołach, co nam kobietom często się zdarza;D Ze swojego doświadczenia to mogę jedynie powiedzieć, że też miałam taki trudny przypadek. Jeżeli rozmawialiśmy przez telefon to to były góra 3 minuty i koniec- same konkrety i papa. Strasznie mnie to denerwowało, bo nie wiedziałam czemu on nie umie ze mną prowadzić dłuższych rozmów, nawet myślałam, że coś ze mną jest nie tak. Jak się później okazało, tak miał i nic z tym nie mogłam zrobić. Często w towarzystwie go musiałam za język ciągnąć, żeby się w ogóle odezwał, bo tak głupio było jak milczał przez cały nie masz się czym przejmować, po prostu ten typ tak ma;) Nie jest wylewny i musisz go sama jakoś wkręcać w rozmowę, pytać jakie ma zdanie na dany temat, etc...i liczyć na to, że się chłopak rozkręci. Aczkolwiek też gadułą to on pewnie nie zostanie;) 3 Odpowiedź przez LabyrinthEar 2013-11-03 15:22:05 LabyrinthEar Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-09-08 Posty: 120 Wiek: 22 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni? Nie no, nie jest tragicznie, można powiedzieć, że jest duszą towarzystwa i często też rozmawiamy długo. Ale jesteśmy w związku na odległość, często jak widzimy się tylko przez skype to to wygląda tak, że patrzymy, ale każdy robi coś swojego (ja się patrzę i próbuję rozmawiać, a on lata po necie i śmieje się z filmików i zdjęć...). A ja potrzebuję głębszych rozmów, a nie tylko śmiechów z gada podczas kłótni lub godzenia się, wtedy nawet uda mu się skleić kilka zdań. :]Może ja faktycznie gadam pierdoły, na które on nie wie co mam dość ciągania za język, wprawiania w nastrój do rozmowy, głębszej ci faceci... Ciesz się małymi rzeczami, bo może któregoś dnia obejrzysz się za siebie i zdasz sobie sprawę z tego, że były to rzeczy wielkie. 4 Odpowiedź przez addana 2013-11-03 15:39:41 addana Tajemnicza Lady Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-08-26 Posty: 83 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni?to właśnie typowy facet;) Przez skype to rozmowy wyglądają naprawdę różnie- chłopak mojej koleżanki zawsze przysypia jak rozmawiają na skype, bo jest zmęczony po pracy, a ona ostatnio panikowała, że go pewnie nudzi, że nie jest zainteresowany rozmową z nią. A potem takie właśnie pretensje i niedomówienia z tego wynikają, całkiem niepotrzebnie...Pogadaj ze swoim chłopakiem i powiedz mu, że chciałabyś od czasu do czasu porozmawiać z nim i żeby on się też zaangażował w tę rozmowę. Jeżeli rozmawiacie na skype i on akurat ogląda jakiś filmik albo zdjęcia, to zwyczajnie zapytaj co ogląda i z czego się śmieje, pośmiej się razem z nim, porozmawiajcie o tym filmiku, bo tak łatwiej będzie mu się wkręcić w rozmowę...a potem tak całkiem płynnie przejdź do normalnej rozmowy o tym o czym Ty być chciała że ciągnięcie za język jest męczące, ale czasami nie ma się wyboru;)Inna metoda to taka, że jak następnym razem będziecie rozmawiać, a on znowu zamilknie to Ty też zamilknij i się nie odzywaj dopóki on się nie odezwie pierwszy. Będzie na pewno zdziwiony czemu tak milczysz, skoro zazwyczaj rozmawiasz i ciągniesz go za język. W ten sposób go trochę zaciekawisz i może on będzie Ciebie za język ciągnąć;) 5 Odpowiedź przez N4VV 2013-11-03 15:44:39 N4VV Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-25 Posty: 2,502 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni? Telefon służy wyłącznie do ustalenia miejsca i czasu spotkania, więc dobrze by miał uwielbiałem słuchać monologów mojej ex., gdy jechaliśmy gdzieś dalej autem. Potrafiła opowiadać zdarzenia z całego tygodnia. Ja odzywałem się może raz na 15 minut, jak mnie coś poruszyło. To nie ma o czym gadać, gadanie nie ma sensu, ale czasem jestem w stanie przegadać dwie bywa. 6 Odpowiedź przez 2013-11-03 15:54:39 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: cukiernik Zarejestrowany: 2013-07-22 Posty: 539 Wiek: 25 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni? Oczywiście,że każdy facet jest inny. Jeden ma ostry temperament a drugi łagodniejszy. Mój facet to jest tak szczerze i do tańca i mechanikiem i pracuje na szrocie-każdego dnia rozmawiamy o tym jak w pracy u opowiada co ciekawego czy mniej się co u mnie i jakoś leci. Także nie ma przesady jeśli chodzi o rozmowy ale i niedosytu:)jakiegoś. Mój facet też ma swoje forum tzn 2 ale motoryzacyjne i często wyskoczy z czymś co tam u niego piszą-tyle że mi to nie przeszkadza bo bardzo lubię motoryzację i jego często się spotykamy wszyscy:) wogóle ogólnie coś się ciągle dzieje fajnego w naszym związku. Życie to wielka niewiadoma,ale je kocham:) 7 Odpowiedź przez LabyrinthEar 2013-11-03 18:51:30 LabyrinthEar Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-09-08 Posty: 120 Wiek: 22 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni? addana napisał/a:to właśnie typowy facet;) Przez skype to rozmowy wyglądają naprawdę różnie- chłopak mojej koleżanki zawsze przysypia jak rozmawiają na skype, bo jest zmęczony po pracy, a ona ostatnio panikowała, że go pewnie nudzi, że nie jest zainteresowany rozmową z nią. A potem takie właśnie pretensje i niedomówienia z tego wynikają, całkiem niepotrzebnie...Pogadaj ze swoim chłopakiem i powiedz mu, że chciałabyś od czasu do czasu porozmawiać z nim i żeby on się też zaangażował w tę rozmowę. Jeżeli rozmawiacie na skype i on akurat ogląda jakiś filmik albo zdjęcia, to zwyczajnie zapytaj co ogląda i z czego się śmieje, pośmiej się razem z nim, porozmawiajcie o tym filmiku, bo tak łatwiej będzie mu się wkręcić w rozmowę...a potem tak całkiem płynnie przejdź do normalnej rozmowy o tym o czym Ty być chciała że ciągnięcie za język jest męczące, ale czasami nie ma się wyboru;)Inna metoda to taka, że jak następnym razem będziecie rozmawiać, a on znowu zamilknie to Ty też zamilknij i się nie odzywaj dopóki on się nie odezwie pierwszy. Będzie na pewno zdziwiony czemu tak milczysz, skoro zazwyczaj rozmawiasz i ciągniesz go za język. W ten sposób go trochę zaciekawisz i może on będzie Ciebie za język ciągnąć;)Jak się nie widzimy to czasem wysyłamy sobie zdjęcia, przeważnie ja pisałam jak wysłał, że ładnie, że coś tam, czasem kiedy ja wysyłałam to nic, tylko pokazywało, że wyświetlono. Dziś mi wysłał i nie odpisałam nic, a on za jakiś czas pyta czemu nic nie napisałam, to odrzekłam, że przecież nie muszę wszystkiego komentować. Kolejna sytuacja z dziś, coś tam gadamy, ale on nie jest rozmowny, coś tam gadał, a ja przytakiwałam, bo on po dwóch słowach, a on mówi, że jestem nierozmowna, to odpowiadam, że tak samo jak i on, że nie chce mi się wiecznie ciągnąć go za język i prowadzić rozmowy. Głupie, dziecinny trochę ten problem, ale wkurza niesamowicie. Ale charakteru raczej się nie zmieni, prawda? Ciesz się małymi rzeczami, bo może któregoś dnia obejrzysz się za siebie i zdasz sobie sprawę z tego, że były to rzeczy wielkie. 8 Odpowiedź przez LabyrinthEar 2013-11-03 18:54:06 LabyrinthEar Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-09-08 Posty: 120 Wiek: 22 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni? napisał/a:Oczywiście,że każdy facet jest inny. Jeden ma ostry temperament a drugi łagodniejszy. Mój facet to jest tak szczerze i do tańca i mechanikiem i pracuje na szrocie-każdego dnia rozmawiamy o tym jak w pracy u opowiada co ciekawego czy mniej się co u mnie i jakoś leci. Także nie ma przesady jeśli chodzi o rozmowy ale i niedosytu:)jakiegoś. Mój facet też ma swoje forum tzn 2 ale motoryzacyjne i często wyskoczy z czymś co tam u niego piszą-tyle że mi to nie przeszkadza bo bardzo lubię motoryzację i jego często się spotykamy wszyscy:) wogóle ogólnie coś się ciągle dzieje fajnego w naszym fajnie, cieszę się, u mnie też tragedii nie ma wielkiej (bo ogólnie nie jest tak, że 100% czasu to ja gadam, czasem zdarzy mu się coś rozpocząć samemu; czasem poopowiadamy sobie jak minął dzień i takie tam, no ale ogólnie muszę za język go ciągnąć), ale napisałaś ten post jakbyś się chciała pochwalić i nie rozumiem w sumie jak on pomaga w zrozumieniu "nierozmownych" facetów? :> Ciesz się małymi rzeczami, bo może któregoś dnia obejrzysz się za siebie i zdasz sobie sprawę z tego, że były to rzeczy wielkie. 9 Odpowiedź przez sisi31 2013-11-03 18:57:24 sisi31 Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-29 Posty: 18 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni?U mnie jest na odwrót. On mówi więcej niż ja I z punktu widzenia osoby gadającej mniej mogę Ci powiedzieć, że to bynajmniej nie wynika z braku zainteresowania tym, co mówi on, ani z tego, że nie mam ochoty z nim rozmawiać. Taka po prostu jestem i już Myślę, że u Was jest podobnie 10 Odpowiedź przez Róża 27 2013-11-03 18:57:31 Róża 27 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-05-01 Posty: 571 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni? Mój do rozmownych też nie należy... Ja pytam go masę rzeczy a odpowiedź dostaje w jednym zdaniu ale to mi nie przeszkadza . Za to w smsach jest bardziej rozmowny ...coś za coś jak to się mówi "Kiedy wierzysz w siebie, nie starasz się przekonać innych. Kiedy jesteś zadowolony z siebie, nie potrzebujesz aprobaty pozostałych." Lao Tze 11 Odpowiedź przez Facet79 2013-11-03 19:23:43 Facet79 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-09-25 Posty: 1,735 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni? Może po prostu faceci którzy są rozmowni nie są z kolei dostatecznie atrakcyjni by być w związku. To dwie rozłączne grupy. To nawet zrozumiałe - faceci którzy nie mieli powodzenia choćby z powodu dużego czasu wolnego rozwinęli u siebie wiele więc tak: są jak najbardziej bardzo rozmowni faceci z pasjami, z którymi każdy dzień miesiąca można przegadać w inny sposób i spędzić inaczej czas , ale nie są to faceci z którymi kobiety chcą później chodzić do się, że jedyne co możesz zrobić to znaleźć sobie takiego rozmownego przyjaciela który będzie pełnił rolę eunucha-rozmówcy. Sam najczęściej takim bywam. 12 Odpowiedź przez 2013-11-03 19:34:07 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: cukiernik Zarejestrowany: 2013-07-22 Posty: 539 Wiek: 25 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni? NoNieWiemNo napisał/a: napisał/a:Oczywiście,że każdy facet jest inny. Jeden ma ostry temperament a drugi łagodniejszy. Mój facet to jest tak szczerze i do tańca i mechanikiem i pracuje na szrocie-każdego dnia rozmawiamy o tym jak w pracy u opowiada co ciekawego czy mniej się co u mnie i jakoś leci. Także nie ma przesady jeśli chodzi o rozmowy ale i niedosytu:)jakiegoś. Mój facet też ma swoje forum tzn 2 ale motoryzacyjne i często wyskoczy z czymś co tam u niego piszą-tyle że mi to nie przeszkadza bo bardzo lubię motoryzację i jego często się spotykamy wszyscy:) wogóle ogólnie coś się ciągle dzieje fajnego w naszym fajnie, cieszę się, u mnie też tragedii nie ma wielkiej (bo ogólnie nie jest tak, że 100% czasu to ja gadam, czasem zdarzy mu się coś rozpocząć samemu; czasem poopowiadamy sobie jak minął dzień i takie tam, no ale ogólnie muszę za język go ciągnąć), ale napisałaś ten post jakbyś się chciała pochwalić i nie rozumiem w sumie jak on pomaga w zrozumieniu "nierozmownych" facetów? :>ja napisałam tylko jak jest u mnie z naszym nie wzięłam pod uwagę tego żeby się jakoś chwalic. Może i rozpisałam się więcej także jeśli urazilam jakoś to sorki. Życie to wielka niewiadoma,ale je kocham:) 13 Odpowiedź przez N4VV 2013-11-03 19:56:57 N4VV Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-25 Posty: 2,502 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni? Facet79 napisał/a:Może po prostu faceci którzy są rozmowni nie są z kolei dostatecznie atrakcyjni by być w związku. To dwie rozłączne grupy. To nawet zrozumiałe - faceci którzy nie mieli powodzenia choćby z powodu dużego czasu wolnego rozwinęli u siebie wiele więc tak: są jak najbardziej bardzo rozmowni faceci z pasjami, z którymi każdy dzień miesiąca można przegadać w inny sposób i spędzić inaczej czas , ale nie są to faceci z którymi kobiety chcą później chodzić do się, że jedyne co możesz zrobić to znaleźć sobie takiego rozmownego przyjaciela który będzie pełnił rolę eunucha-rozmówcy. Sam najczęściej takim się związków, gdzie w istocie ich nie ma. To cecha kobiet. Moze dlatego masz problem z atrakcyjnością. 14 Odpowiedź przez addana 2013-11-03 20:30:00 addana Tajemnicza Lady Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-08-26 Posty: 83 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni? NoNieWiemNo napisał/a:Ale charakteru raczej się nie zmieni, prawda?Charakteru już raczej nie zmienisz. Musiałby chcieć pracować nad swoją rozmownością, a i to nie gwarantuje pełnego sukcesu. Musisz zaakceptować go takiego jaki jest, przecież sama piszesz, że nie ma tragedii;) Nie jest rozmowny, ale za to na pewno ma jakieś dobre cechy, na których warto się skupić. W sumie to małomówność u faceta nie jest taka zła. Wolałabyś takiego co trajkota bez przerwy?:D Ważne, żeby Cię dobrze traktował i kochał, a to, że mało mówi to musisz na to przymknąć co on na to, że się tak mało odzywałaś, komentował to jakoś później? 15 Odpowiedź przez enya 2013-11-03 21:23:13 enya Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-05-31 Posty: 1,158 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni? Totalnie się z Tobą Facet79 nie zgodzę tym bardziej, że faceci z pasjami są często ludzmi bardzo interesującymi choćby właśnie poprzez te pasje, które mają. Pasje i ich realizajca daje tym facetom często poczucie satysfakcji, zadowolenia co też wpływa na ich ogólną postawę wobec życia, innych ludzi. Czyli ogólnie są ludzmi bardziej zadowolonymi, a co przez to też bardziej pewnymi siebie i otwartymi na innych. Ciekawymi innych, tego co ich otacza. Jak dla mnie faceci z pasjami są intrygujący, pociągający szczególnie, że mają coś DO warunkiem oczywiście, że poza tymi pasjami dostrzegają jeszcze inny świat poza swoją "małą obsesją". We wszystkim musi być równowaga. Tak też facet, który nie słucha innych i jest monotematyczny na dłuższą metę jest nie do zniesienia. Jeśli sprawia wrażenie szaleńca fanatycznie podchodzącego do tematu swoich normalnych dawkach posiadanie pasji jest dla mnie tożsame z byciem wrażliwym, kreatywnym, ciekawym, otwartym. Ale też różnie bywa i różnie jest to rozumiane. Jednak co innego mieć pasje, a co innego być zafiksowanym na jednym temacie szczególnie kiedy dana "obsesja" sprzyja izolacji przed innymi dlaczego z rozmownym, interesującym facetem z pasjami kobieta miałaby nie mieć ochoty pójść do łózka? Chyba, że ten facet jest nieatrakcyjny fizycznie i jest typem "ciepłych kluch", gdzie bardziej jest koleżanką niż traktuje dziewczyny po koleżeńsku zatem żadna nawet nie zauważyła z jego strony aby mógł się zainteresować kobietą. 16 Odpowiedź przez PodPseudonimem 2013-11-03 21:47:52 PodPseudonimem Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-01 Posty: 813 Wiek: ...dzieści parę Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni?mój potrafi gadać jak najęty, głównie rozważając jakieś sprawy z pracy. Ja się wtedy muszę wyłączyć żeby nie przysnąć. Na szczęść yhm od czasu do czasu go satysfakcjonuje. Jak już przestanie gadać to dzielnie wysłuchuje moich monologów mówiąc yhm od czasu do czasu 17 Odpowiedź przez Facet79 2013-11-03 21:48:33 Facet79 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-09-25 Posty: 1,735 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni? enya napisał/a:Totalnie się z Tobą Facet79 nie zgodzę tym bardziej, że faceci z pasjami są często ludzmi bardzo interesującymi choćby właśnie poprzez te pasje, które mają. Pasje i ich realizajca daje tym facetom często poczucie satysfakcji, zadowolenia co też wpływa na ich ogólną postawę wobec życia, innych ludzi. Czyli ogólnie są ludzmi bardziej zadowolonymi, a co przez to też bardziej pewnymi siebie i otwartymi na innych. Ciekawymi innych, tego co ich otacza. Jak dla mnie faceci z pasjami są intrygujący, pociągający szczególnie, że mają coś DO dlaczego z rozmownym, interesującym facetem z pasjami kobieta miałaby nie mieć ochoty pójść do łózka? Chyba, że ten facet jest nieatrakcyjny fizycznie i jest typem "ciepłych kluch", gdzie bardziej jest koleżanką niż traktuje dziewczyny po koleżeńsku zatem żadna nawet nie zauważyła z jego strony aby mógł się zainteresować nauczyło mnie, że do łóżka kobiety chodzą tylko z facetami przystojnymi, nie ważne czy inteligentnymi czy nie. Można później narzekać (jak autorka wątku), że nie są rozmowni, ale przecież dokonało się wyboru: czy facet ma być świetny w łóżku czy w rozmowie. Czy napewno jest kobieta która zamieniłaby związek i zrezygnowała z przystojniaka na rzecz kogoś z kim codziennie można o czymś nowym porozmawiać ? Nie sądze. Dlatego czasem pojawi się narzekanie jak w tym wątku, że przydałby się rozmowny facet, ale własnie tak praktycznie to tylko na to nie intelekt faceta czy ilość jego pasji doprowadza kobietę do orgazmu. 18 Odpowiedź przez BabaOsiadła 2013-11-03 21:52:22 BabaOsiadła 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-14 Posty: 5,676 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni? Facet79 napisał/a:Przecież to nie intelekt faceta czy ilość jego pasji doprowadza kobietę do wiesz o kobiecych orgazmach. 19 Odpowiedź przez Facet79 2013-11-03 21:54:10 Facet79 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-09-25 Posty: 1,735 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni? BabaOsiadła napisał/a:Facet79 napisał/a:Przecież to nie intelekt faceta czy ilość jego pasji doprowadza kobietę do wiesz o kobiecych wiesz więcej ? 20 Odpowiedź przez enya 2013-11-03 22:06:54 enya Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-05-31 Posty: 1,158 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni? Można z facetem przeżyć ekscytację na poziomie intelektualnym, a jeśli do tego jest przystojny to emocje same rwą się w kobiecie!Myślę, że jeśli kobiecie zależy na poważnym związku, takim na długie lata i jest ona na tyle dojrzała, że wyzbyła się złudzeń o niegrzecznym chłopcu, który jest mroczny i tajemniczy, który o zgrozo jednak w życiu prywatym nie chce jej kochać i być jej bohaterem to wówczas bedzie cenić w facecie jego otwartość, inteligencję, odpowiedzialność, rozmowność, opiekuńczość jeśli kobieta ma ochotę tylko na gorący seks to z pewnością wybierze tego co ją bedzie kręcił fizycznie (i jak najlepiej aby jak najmniej o nim wiedziała), jednak związek nie polega tylko na fizyczności i seksualności z tego uważam aby dla kobiet fizyczność faceta była najważniejsza tym bardziej, że na to czy kobiecie dany facet się spodoba ma wpływ wiele elementów takich jak jego sposób poruszania się, sposób w jaki mówi, jego głos, sposób prowadzenia rozmowy, jego uśmiech, sposób w jaki żartuje itp. To wszystko też może mieć dla kobiety przekaz seksualny i to wszystko w połączeniu z wyglądem fizycznym wpływa na jego atrakcyjność. Sam wygląd to trochę za mało aby mówić o podobaniu się kobiecie. 21 Odpowiedź przez Antonina84 2013-11-03 22:16:07 Antonina84 O krok od uzależnienia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-24 Posty: 61 Wiek: 11101 ;) Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni?A mężczyźni rzadko biorą brzydkie kobiety, jakoś tak jest że brzydcy odnajdują brzydkich a piękni pięknych. 22 Odpowiedź przez LabyrinthEar 2013-11-04 20:20:30 LabyrinthEar Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-09-08 Posty: 120 Wiek: 22 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni? addana napisał/a:NoNieWiemNo napisał/a:Ale charakteru raczej się nie zmieni, prawda?Charakteru już raczej nie zmienisz. Musiałby chcieć pracować nad swoją rozmownością, a i to nie gwarantuje pełnego sukcesu. Musisz zaakceptować go takiego jaki jest, przecież sama piszesz, że nie ma tragedii;) Nie jest rozmowny, ale za to na pewno ma jakieś dobre cechy, na których warto się skupić. W sumie to małomówność u faceta nie jest taka zła. Wolałabyś takiego co trajkota bez przerwy?:D Ważne, żeby Cię dobrze traktował i kochał, a to, że mało mówi to musisz na to przymknąć co on na to, że się tak mało odzywałaś, komentował to jakoś później?Co on na to? napisałam tego wątku, by psioczyć na mojego, jaki to jest okropny i małomówny, bo tak naprawdę nie jest aż taki zły jeżeli o to chodzi. Ale czasami naprawdę dobija mnie brak tej inicjatywy, bo on myśli, że jak jest "cisza" (kiedy, że tak powiem, być nie powinna) to ja rozpocznę jakiś temat. A to jest przykładowo wówczas tak:Ja: Jak się dziś czujesz?On: Aha - lub - To jak ja nic nie napiszę to nie odzywamy się napisze coś do mnie, np "Cześć", ja widzę, że coś pogadamy (popiszemy - bo mówię tu o sytuacji, w której się nie widzimy), odpisuję mu (czasem coś więcej niż tylko przywitanie), a on już mnie jest to dziwaczne, ale chyba on nie ma złych zamiarów. No ale mi się jednak nudzi i aż głupio zacząć zagadywać, jak tylko dostanę od niego cynk, te głupkowate "cześć". Ciesz się małymi rzeczami, bo może któregoś dnia obejrzysz się za siebie i zdasz sobie sprawę z tego, że były to rzeczy wielkie. 23 Odpowiedź przez LabyrinthEar 2013-11-04 20:24:39 LabyrinthEar Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-09-08 Posty: 120 Wiek: 22 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni? enya napisał/a:Totalnie się z Tobą Facet79 nie zgodzę tym bardziej, że faceci z pasjami są często ludzmi bardzo interesującymi choćby właśnie poprzez te pasje, które mają. Pasje i ich realizajca daje tym facetom często poczucie satysfakcji, zadowolenia co też wpływa na ich ogólną postawę wobec życia, innych ludzi. Czyli ogólnie są ludzmi bardziej zadowolonymi, a co przez to też bardziej pewnymi siebie i otwartymi na innych. Ciekawymi innych, tego co ich otacza. Jak dla mnie faceci z pasjami są intrygujący, pociągający szczególnie, że mają coś DO warunkiem oczywiście, że poza tymi pasjami dostrzegają jeszcze inny świat poza swoją "małą obsesją". We wszystkim musi być równowaga. Tak też facet, który nie słucha innych i jest monotematyczny na dłuższą metę jest nie do zniesienia. Jeśli sprawia wrażenie szaleńca fanatycznie podchodzącego do tematu swoich normalnych dawkach posiadanie pasji jest dla mnie tożsame z byciem wrażliwym, kreatywnym, ciekawym, otwartym. Ale też różnie bywa i różnie jest to rozumiane. Jednak co innego mieć pasje, a co innego być zafiksowanym na jednym temacie szczególnie kiedy dana "obsesja" sprzyja izolacji przed innymi dlaczego z rozmownym, interesującym facetem z pasjami kobieta miałaby nie mieć ochoty pójść do łózka? Chyba, że ten facet jest nieatrakcyjny fizycznie i jest typem "ciepłych kluch", gdzie bardziej jest koleżanką niż traktuje dziewczyny po koleżeńsku zatem żadna nawet nie zauważyła z jego strony aby mógł się zainteresować się z Tobą i chyba stwierdzam, że przez brak pasji mój facet jest nudny. Ja też nie mam hobby, ale jestem kobietą, a kobiety NAJCZĘŚCIEJ są rozgadane. Chociaż też nie można zawsze łączyć jednego z drugim. Tak sobie myślę, że np po obejrzeniu jakiegoś filmu, który go poruszył, potrafi mi o nim dużo opowiadać, czasem mnie to nie interesuje (:P), ale on gada i gada i mówi, jaki to był cudowny wymyślę nic nowego, ale myślę, że kobiety (uogólniając) gadają o wszystkim i o niczym, a mężczyzna odzywa się kiedy ma coś do powiedzenia. Ciesz się małymi rzeczami, bo może któregoś dnia obejrzysz się za siebie i zdasz sobie sprawę z tego, że były to rzeczy wielkie. 24 Odpowiedź przez Paweł-1979 2013-11-04 20:33:53 Paweł-1979 Netchłopak Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-01-26 Posty: 3,457 Wiek: 30 Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni? Róża 27 napisał/a:Mój do rozmownych też nie należy... Ja pytam go masę rzeczy a odpowiedź dostaje w jednym zdaniu ale to mi nie przeszkadzaBo z gadulstwem to wy się rodzicie "Celem naszego życia nie powinno być posiadanie bogactw, lecz bogactwo bycia."- 25 Odpowiedź przez zagubiona555 2013-11-05 00:10:20 zagubiona555 Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-07-15 Posty: 365 Wiek: 22 lata Odp: Czy Wasi faceci są rozmowni?Ja mam podobnie ze swoim facetem Też żyjemy z związku na odległość i też mam wrażenie, że czasem go zanudzam, albo piszę o rzeczach, które on ma gdzieś. Ale zgadzam się z poprzedniczkami, że chyba taki to już typ, który nie lubi dużo mówić, za to konkretnie, co wcale nie musi znaczyć, że ma nas gdzieś. Nie staram się go zmieniać, ani nic na nim wymuszać. Mamy rzadszy kontakt i w sumie lepiej na tym wychodzimy, bo po tygodniu zawsze jest więcej do opowiedzenia, choć on fakt nie wypisuje mi szczegółów z każdego dnia, bo widocznie uważa to za że nie masz się czym przejmować, bo facet tak już ma, a jeśli Tobie to bardzo przeszkadza, to albo musisz to zaakceptować, albo zastanowić się czy dasz radę wytrzymać z taką "niemową" Ale wydaje mi się też, że całkiem inaczej jest gdy ma się kontakt internetowy, a inaczej, gdy można się spotkać. Wtedy rozmowy wyglądają inaczej, a skoro Wy, podobnie jak ja z moim facetem, utrzymujecie kontakt głównie na portalu, to rozmowy będą dużo uboższe niż takie w realu. Trzeba to jakoś przeżyć, zaakceptować i czekać na te rzeczywiste spotkania i rozmowy Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Na zakończenie I semestru część moich uczniów (głównie klasy I i II gim.) miała szansę przyjrzeć się obrazowi filmowemu "Boska interwencja". Jest to niezwykły film wyreżyserowany przez Alexa Kendricka, który zarazem odgrywa główną rolę. Film trzeba zobaczyć, żeby w pełni zrozumieć o czym pisze młodzież. A młodzież ten film przyjęła dość entuzjastycznie. Owszem, wielu powie, że prosty i aż nazbyt oczywisty scenariusz. Jednak wtedy nasuwa mi się pewna myśl: czy piękne spotkania z przyjacielem, czy choćby z żoną muszą być przy wykwintnych daniach, przy bardzo drogim posiłku? Nie... czasem wystarczy prosta kanapka z razowego chleba z dżemem. Ten film jest dla mnie właśnie takim wspólnym spożyciem prostego posiłku. W zależności od tego z kim go zjemy i o czym będziemy rozmawiać możemy to wydarzenie albo po chwili wyprzeć z pamięci, albo pamięć o nim pielęgnować w sobie długo. Zapraszam do zapoznania się z tekstami, których autorami są moi uczniowie. Jestem z nich wszystkich dumny. Tzn. nie z tych tekstów, lecz z moich uczniów. I nie chodzi tylko o tych, którzy cokolwiek napisali. Mam na myśli również, a może przede wszystkim tych, którzy jeszcze nie podzielili się swoim spojrzeniem na treści "Boskiej interwencji" z różnych powodów, ale którzy zaczęli coś zmieniać w swoim życiu po seansie filmowym, być może zaprosili do swojego życia Jezusa, aby Ten pomógł nieść czasem trudny ciężar codzienności. Wreszcie modlę się za tych, którzy nie mają na razie sił i motywacji do tego, aby uwierzyć, nie potrafią wzniecić światłą nadziei w swoim sercu. Za nich proszę najbardziej, aby nie zwątpili, że warto, że jest nadzieją, że Ten, który jest Bogiem wszystkich może ich wspierać, leczyć, podnosić i uczyć zwyciężania, w Jego imieniu. Wypowiedzi uczniów po filmie: "Dzięki temu filmowi zrozumiałem, że nie można się bać zrobić czegoś nowego w swoim życiu, tylko trzeba spróbować i doskonalić się w nowej dziedzinie, Bóg może pomóc nam odnieść sukces. Czymś nowym dla mnie jest to, że mocno uświadomiłem sobie, że z Bogiem można wszystko." (Grzegorz, 14 lat) "Zrozumiałem, że Bóg chce dla nas dobra i chce, abyśmy żyli godnie i szczęśliwie. On pragnie jakiegoś znaku od nas, chce naszej wiary w Niego i zaufania Mu. Głównym przesłaniem tego filmu jest to, aby odkryć w sobie siłę i dalej walczyć o lepsze życie, miłość, szczęście, o wszystko, czego pragniemy i o czym marzymy." (Mateusz, 15 lat) Ten film i praca z zadaniami z karty pracy pozwoliły mi odkryć: a) w relacji do Boga - z Bogiem jest wszystko możliwe; film dowodzi, że najskuteczniejszą taktyką jest oparcie "gry" na wierze w Boga, - warto dziękować Bogu zawsze, czasem "pomimo" trudności, b) w relacji do siebie samego - powinnam bardziej wierzyć w siebie, nawet kiedy mało kto we mnie wierzy, - warto dawać z siebie wszystko, nawet gdy wydaje się, że już nie mamy sił, - dla mojego dobra ważne jest to, abym zawsze się modliła i przez to nie zrywała kontaktu i relacji z Bogiem, c) w relacjach z innymi - wartość współpracy z innymi, - wspieranie się wzajemne ma ogromny sens, - trzeba: starać się, pomagać sobie, rozmawiać... (Zuzia, lat 15), "Bóg pokazał mi nowe spojrzenie na świat. Nigdy nie zapomnę filmu "Boska interwencja" i postawy trenera oraz chłopaka, który wstąpił do drużyny. Bardzo mi się podobało nastawienie wszystkich, kiedy wspólnie o coś walczyli. Oni potrafili modlić się nie wstydząc się tego i nawet po porażce w ważnym meczu nadal wierzyli, że Bóg jest z nimi." (Nicoll, 14 lat) Po obejrzeniu filmu "Boska interwencja" zacząłem wierzyć w to, że wszystko jest możliwe z Bogiem. Wystarczy Mu te wszystkie sprawy oddać. Jak mówi mój znajomy ksiądz. - Arkadiusz: "Bóg to wszystko tak pokręci, poukłada, że wszystko wyjdzie na prostą, na dobre". Ten film pokazuje także to, że nawet ci, którzy stracili wiarę zawsze mają szansę aby do Boga powrócić. Wystarczy trochę pracy i dużo zaufania..." (Mateusz, lat 14) "Zrozumiałam, że doping i wiara innych we mnie oraz współpraca w drużynie, w zespole, w rodzinie są bardzo ważne. Bez pomocy innych nie dokonalibyśmy tego, czego pragniemy. Ważne jest też, żeby nigdy się nie poddawać. Odkryć w sobie tę moc, która jest darem Boga i iść dalej mimo przeszkód i trudności. Z Bogiem wszystko jest możliwe!" (Adrianna, 14 lat) "Po obejrzeniu tego filmu dowiedziałam się, że tak naprawdę nigdy nie jestem sama; zawsze jest ze mną Bóg, któremu mogę powiedzieć o wszystkim, co mnie boli, ale także mogę Go prosić. Uświadomiłam sobie, że jest ktoś, kto czeka na mój tryumf, anie na upadek, jak część ludzi. Ten film uczy także odwagi i wytrwałości w działaniu. Ukazuje jak ma wyglądać prawdziwa wierność i całkowite zaufanie co do woli Bożej w naszym życiu. Odkryłam w tym filmie, a tak naprawdę w sobie siłe by wytrwać i dalej walczyć, chociaż momentami jest naprawdę ciężko. Teraz wiem, że z Bogiem naprawdę WSZYSTKO jest możliwe. Wiem również, że dopóki walczę jestem zwycięzcą. Wiem również, że trzeba szanować rodziców, bez względu na ich zachowanie. I jeszcze jedno: warto żyć..." (Wiktoria, lat 14) "Gdy obejrzałam fil. "Boska interwencja" to uwierzyłam, że Bóg ma moc i jeśli zechce pomoże nam. Wystarczy nasza prośba, Bóg nic nie zrobić bez naszej zgody, chęci i otwartości. Bóg może zmienić nasze życie, jeżeli tego chcemy. Wystarczy zacząć od rozmowy, a On chce nas słuchać i wysłuchiwać. Bóg cierpi, gdy widzi, jak grzeszymy. Ale to nie znaczy, że nas nie kocha. Cieszy się, gdy widzi, że próbujemy wypełnić Jego wolę. Jego miłość jest nieograniczona. Z Bogiem wszystkie rzeczy stają się możliwe!" (Marta, 14 lat) "Dzięki filmowi "Boska interwencja" zrozumiałem, że z Bogiem można dokonywać rzeczy niemożliwych. Zainspirowała mnie niesamowita obecność Boga, i Jego działanie. Bóg, człowiekowi, który nie radził sobie, nie mógł mieć potomstwa, przechodził kryzys jako trener dał to, czego on najbardziej pragnął. Dał o wiele więcej - bo pozwolił jego drużynie osiągnąć zwycięstwo w mistrzostwach stanowych. Jednak chyba najważniejsze to fakt, iż po latach cierpienia, wytrwałości, również w modlitwie mógł zostać ojcem. (Patryk 14 lat) "Czasami po prostu Boska interwencja, tylko ona - pomoże nam dotrzeć do celu. Bóg pokazał mi, że zawsze trzeba walczyć do końca. Niewolno się poddawać, gdyż na pewno znajdzie się jakieś wyjście z trudnej sytuacji. Poleciłbym każdemu ten film, bo jego treści mogą pomóc zmienić życie." (Rafał, 14 lat)
Ten film ogarnia kasę we wszystkich częściach świata, gdzie jest wyświetlany. Oprócz bycia ulubieńcem wielu, są miliony nastolatków, którzy byli zachwyceni, gdy go zobaczyli, chociaż oczywiście jako rodzice, po obejrzeniu go konieczne jest rozmawianie z dziećmi. Rodziny mogą rozmawiać o wszystkim, co dotyczy filmu: od smutku i żałoby, po siłę odwagi, pracę zespołową i nie tylko. „Avengers: Endgame” Ma przejmujące i potężne zakończenie, które bardziej niż odpowiada szumowi - to ekscytujące zakończenie aktualnej sagi o Avengersach i głęboko emocjonalne badanie straty i miłości, obowiązku i honoru, przyjaźni i rodziny. Dzięki motywom odwagi, pracy zespołowej i wytrwałości jest to najlepszy prezent dla fanów Marvela - będą się śmiać, płakać i radować, gdy ich ulubieni superbohaterowie ponownie połączą siły, aby uratować wszechświat, co oznacza, że jest wiele do zrobienia … rodziny… Ponieważ rodzina to zespół! Te rozmowy są niezbędne do przeprowadzenia z dziećmi po obejrzeniu filmu. Porozmawiaj o przemocy i akcji w filmie. Zadaj następujące pytania: Czy coś z tego wydaje się realistyczne? Czy zdarza się coś powszechnego w społeczeństwie? Czy istnieje różnica w wpływie między walką wręcz a katastrofalnymi i zapadającymi się rodzajami eksplozji na budynki? Jak pojedyncza śmierć może być równa śmierci wielu ludzi lub nawet bardziej niepokojąca niż śmierć wielu? Jakie są przesłania filmu na temat pracy zespołowej, odwagi i wytrwałości? Dlaczego te mocne strony charakteru są ważne w życiu Film opowiada o żalu, stracie i traumie. W jaki sposób postacie inaczej radzą sobie z bólem? Które traktują traumę w zdrowy sposób, a które nie? Co motywuje was wszystkich do „bycia lepszymi”, jak to ujęła Natasha? Dlaczego tak ważne jest, aby superbohaterowie byli różnorodni? Czy uważasz, że Marvel Cinematic Universe oferuje mocne przykłady różnorodności rasowej i płciowej? Czy zmieniła się historia kina? Jakie inne rodzaje reprezentacji chciałbyś zobaczyć w tych filmach? Czego najbardziej będzie Ci brakować w tej konkretnej kombinacji Avengersów? Jakie postacie najbardziej lubisz w tym filmie? Jakie postacie zaskoczyły Cię najbardziej? Jakie historie oparte na Marvelu, masz nadzieję, będą nadal tworzyć? Te pytania pomogą Twoim dzieciom myśleć krytycznie i lepiej myśleć o filmie. Jest to historia, którą naprawdę lubisz i która może zwiększyć komunikację z dziećmi i skłonić je do refleksji nad tym, co właśnie zobaczyły. W ten sposób Twoje dzieci mogą lepiej zrozumieć film, poprawić komunikację z Tobą, a także wiedzieć, że same mogą lepiej zrozumieć fabułę filmu, myśląc o zadawanych im pytaniach. A jeśli masz okazję, możesz obejrzeć film po raz drugi, aby po zastanowieniu się dowiedzieć jeszcze więcej o fabule! Treść artykułu jest zgodna z naszymi zasadami etyka redakcyjna. Aby zgłosić błąd, kliknij tutaj.
zaproponuj ankietę Zastrzegamy sobie prawo do modyfikacji i zmian tak, lubię rozmawiać o kinie tylko wtedy, gdy film mnie poruszył, zachwycił lub zirytował tak, ale wolę dyskutować na forach internetowych nie, nie potrzebuję tego Ankieta zakończona Głosów: 91 Ankieta z artykułu NIE PISZ Z NIENAWIŚCIĄ I HEJTEM. TAKIE OPINIE SKASUJEMY. Dodaj opinię Odpowiedz
dlaczego po obejrzeniu filmu warto o nim rozmawiać z innymi