Pierwsze testy ujawniły prawdziwy potencjał maszyny – 1/4 mili przejechcała w 14,5 s. rozpędzając się do 96,51 mil/h (ponad 155 km/h). Po modyfikacjach i kolejnych testach udało się osiągnąć 12,5 s na 1/4 mili przy prędkości maksymalnej 102,49 mil/h (prawie 165 km/h).
Prawdopodobnie mechanizm różnicowy sobie jęczy, ale w granicach rozsądku. Olej wymieniałem zaraz po zakupie jakoś przy 120 tyś km. Po wymianie tak samo sobie buczy jak przed wymianą oleju, a że nie narasta ten dźwięk i nie ma żadnych wibracji przy większych i mniejszych prędkościach to temat olewam.
Większe bezpieczeństwo niż państwowa minimalna wysokość bieżnika, czyli 1.6 mm, zapewnia 3 mm. Taka głębokość dotyczy głównie opony letniej. Ponieważ latem częściej jeździmy po suchych nawierzchniach, tak więc ogumienie nie odprowadza wody czy błota równie często co opona zimowa.
Przy odpowiednio niskim ciśnieniu i powyżej temperatury krytycznej gęstość gazu jest zbliżona do gęstości cieczy, jednakże gaz nie ulega skropleniu. Przy wyższych ciśnieniach następuje przejście w stan stały. Dwutlenek węgla [tlenek węgla-(IV)], na przykład, nie ma fazy ciekłej w temperaturach powyżej 31 ° C 31 ° C
Szarpnięcia podczas jazdy z małą prędkością. Jeśli maszyna szarpie przy niskich prędkościach, sprawdź działanie wtryskiwaczy. Dokładnie sprawdź również szelki - jeśli leży bezpośrednio na przewodzie paliwowym, może się strzępić.Doprowadzi to do tego, że gdy przewody dotkną rury, okablowanie zamknie się, a dysze wtryskowe wyłączą się.
Opony sprawdziłem w niemal każdych warunkach poza mrozem. Do turystyki są świetne, stabilne przy prędkościach maksymalnych, stabilne przy ostrym hamowaniu, stabilne w zakrętach (szczególnie na początku). Opony niestety długo się nagrzewają, więc zdarzały się uślizgi tyłu przy temp. poniżej 15C. Dobra przyczepność w gorące dni.
. Witam serdecznie, Mam następujący problem, może będzie ktoś w stanie pomóc. Chyba ciężki do zdiagnozowania więc nawet nie wiedziałem który dział wybrać, ale "Koła" będą chyba najbliżej tematu. Auto: C200 W205 pakiet AMG 2015 Airmatic Chodzi o dziwny dźwięk "głuchego, lekko gumowego" buczenia który jest słyszalny jakby z przodu samochodu - niby okolice lewego przedniego koła ale ciężko powiedzieć precyzyjnie - oprócz tego, jest to niezbyt głośne buczenie i dodatkowo niskie dźwięki ciężko wyłapać - skąd dochodzą - dlatego tym bardziej ciężko opisać. Opisując możliwie zwięźle: * zaczyna buczeć gdzieś od prędkości 25-30km/h i specjalnie się nie nasila wraz ze zwiększeniem prędkości - przy dużych prędkościach nawet jakby mniej słychać bo szum wiatru trochę zagłusza, * dźwięk buczenia niski, jakby "gumowy" - trochę jakby wjechać kołem na namalowane na drodze pasy, * nie jest jednostajny, kilka sekund buczy potem kilka jest cicho - jakby obracające koło się o coś ocierało czasem mocniej - a czasem wcale - zwróciłem uwagę, że często towarzyszy nierównościom na drodze - jak auto zaczyna się lekko bujać na drobnych łatach i nierównym asfalcie to zaczyna buczeć - jakby chwilę po tym jak auto wyjedzie z nierówności - ale na prostej drodze też czasem występuje, * co zauważyłem na 100% to że przy niskich temperaturach - 0 stopni i poniżej - praktycznie nie występuje. Dopiero jak jest cieplej to słychać wyraźnie, * jest jeszcze jeden trop - nie wiem czy to ma coś wspólnego, ale daje bardzo podobny dźwięk i prosiłbym żebyście dali znać czy u Was jest to samo - czy może to jest normalne? Jak ruszam rano albo po kilku godzinach od poprzedniej jazdy "na zimnym samochodzie" to po uruchomieniu i osiągnięciu dokładnie 10km/h (lub 15 km/h - przepraszam, nie pamiętam) występuje pojedyncze buczenie właśnie z okolic lewego przedniego koła - zawsze, ale tylko przy tych 10km/h i jeden raz prze około 1 sekundę. Potem już nie, dopóki od nowa nie uruchomię samochodu i nie rozpędzę do 10km/h. Macie tak u siebie? Wydaje mi się, że było tak praktycznie od zakupu auta, ale na początku może nie zwróciłem na to uwagi. Męczę się z tym już od prawie roku. Napiszę co było robione w aucie z rzeczy eksploatacyjnych co wyeliminowało wiele moich podejrzeń: * zawieszenie przód - wszystkie wahacze i amortyzatory Airmatic - na stuki i skrzypienia które miałem oczywiście pomogło, ale tego dźwięku w żaden sposób nie wyeliminowało - nie wymieniane były tylko końcówki drążków kierowniczych ale mechanik mówił że są ok i nie ma po co wymieniać, * hamulce całe przód - tarcze i klocki (z tyłu też klocki), nic się nie zmieniło - z resztą hamowanie nic tego dźwięku nie zmienia. Buczy tak samo jak przyspieszam jak i hamuję. * koła - mam zimówki na innych felgach, letnie na innych - na obydwu kompletach tak samo buczy. Męczy mnie to tyle czasu, ale nie potrafię tego namierzyć. Żadnych innych błędów ani problemów nie ma. Nie wiem, co jeszcze pozostało - łożyska może? Nie chcę czegoś wymieniać bez potrzeby. Czasem myślę, że może to nie ma nic wspólnego z kołami - może jakaś poduszka silnika albo coś wpada w rezonans i taki dźwięk daje? Wiem, że ciężko takie rzeczy diagnozować zdalnie i w dodatku o tak niejasnych objawach, ale może ma ktoś jakieś pomysły albo miał podobny problem? W warsztatach nie chcą się bawić w szukanie przyczyn takich drobnych problemów więc może chociaż będę wiedział na co zwrócić uwagę mechanikowi jak będę jechał pod koniec tygodnia na przegląd olejowy. Kiedyś miałem podobną sytuację z Insignią - gdzie buczało coś po wciśnięciu sprzęgła tylko podczas jazdy - gdyby mi na forum nie powiedzieli że to jakiś zawór podciśnienia itd... to bym w życiu nie znalazł ani mechanik który nie znał tematu też by tego nie wyłapał. Może tu też kiedyś miał ktoś coś podobnego i wie gdzie szukać. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za sugestie!
opona buczy przy niskich prędkościach